Marzenia o własnym ślubie

Większość kobiet już jako małe dziewczynki marzyło o wielkiej miłości, o chłopcu, a dorastając o mężczyźnie, który będzie je kochał miłością doskonałą aż po kres życia, a wreszcie by wyjść za mąż za tego właśnie księcia. Panie często żyją marzeniami, a gdy poznają mężczyznę, który mówi im to co chcą słyszeć, a do tego jest przystojny i odpowiada im pod względem intelektualnym, zapominają o całym bożym świecie i znów marzą by je ów książę poprosił je o rękę a w nieodległej przyszłości wziął z nimi ślub. Warto jednak poczekać aż minie stan zauroczenia, który według naukowców może potrwać maksymalnie sześć miesięcy, żeby zacząć dostrzegać wady swojego wybrańca. Dobrze jest sobie uprzytomnić, że każdy człowiek ma mniejsze lub większe wady i dobrze jest je poznać u partnera zanim podejmie się tak poważy krok, jakim jest zawarcie związku małżeńskiego. Zupełnie naturalnym jest, że w okresie poznawczym partner czy partnerka pokazuje się swojej połówce z jak najlepszej strony, to wcale nie musi być zamierzone. Człowiek w stanie ekscytacji jest tak szczęśliwy, że jego złe cechy samoczynnie się ulatniają, do czasu naturalnie. Do czasu aż pierwsze zauroczenie minie. Jeśli kobieta pozna już negatywy swojego partnera i stwierdzi, że jest w stanie je akceptować i z nimi żyć, jak najbardziej może myśleć o ślubie. Naturalnie te kwestie działają w obie strony, również mężczyzna powinien podjąć się zakładania rodziny ze swoją wybranką, dopiero gdy pozna jej wady i je… pokocha.

Both comments and pings are currently closed.
error: Content is protected !!